Dobre rozmowy

Tu i teraz

Opracowała
w dniu
27 listopada 2020
Niedawno mogłeś przeczytać mój wpis zatytułowany Uwaga na teraz- sposoby na zatrzymanie. Wspominałam w nim o pozostawaniu w „tu i teraz”, zwracaniu uwagi na pojawiające się wokół nas sytuacje i zdarzenia. Dzięki uważności możemy dostrzec i nauczyć się więcej.

Z końcem kwietnia wpadłam na stronę dotyczącą interesujących zegarków. Na tarczy zegarowej zamiast standardowych liczb, znajdowało się słowo „now” (ang. teraz). Spodobało mi się to i napisałam do pomysłodawcy z propozycją przeprowadzenia wywiadu. Czekałam na odpowiedź, czekałam cierpliwie. Aż w końcu odpisał!

Okazało się, że wiadomość trafiła do spamu i stąd ten czas oczekiwania! Ale widocznie, tak miało być! Może to też ma być jakaś przypominajka dla mnie o byciu w chwili obecnej? Hmm…

A teraz przejdźmy już do kwintesencji tego wpisu! Wywiadu z Kacprem Chmielem, twórcą ZEGARKÓW NOW.

KP – Korespondent Pokoju

K – Kacper

KP: Na początek dziękuję, że zajrzałeś do folderu spam :). Jesteś twórcą niezwykle interesującego pomysłu. Zegarki z przesłaniem przebywania w chwili obecnej. Do niedawna miałeś do zaoferowania jeden zegarek, teraz powstał kolejny model i jeszcze do tego plecak. I co jest w tym wszystkim dodatkowo fajne, są one połączeniem drewna bambusowego z korkiem portugalskim – świetnie to wygląda!  Zastanawiam się jednak, skąd pomysł na taki sprzęt? Czy jest to związane z jakimś wydarzeniem życiowym?

K: Rok temu zobaczyłem GIF’a gdzieś w sieci. Prosta tarcza, kilka słów ‘now’ przy rancie i wskazówka animująca w kilku osiach. Coś pozytywnego we mnie zadrżało. Zainspirowałem się tą grafiką i postanowiłem ucieleśnić ten projekt, żeby patrzeć na taki zegarek każdego dnia.

KP: A czy zegarki są Twoim jedynym zajęciem? Opowiedz trochę o sobie.

K: Obecnie mieszkam w Krakowie od blisko 3 lat. Przedtem spędziłem rok w Londynie – burzliwy czas, który w dużym stopniu rzutował na moje postrzeganie tego kim jestem. Mniej więcej wtedy zbliżyłem się do filozofii mindfulness oraz zacząłem medytować. Od tego czasu zwiększa się moja wrażliwość na potrzeby innych i moje. To na nowo zbliżyło mnie do mojej największej pasji, którą jest muzykowanie – gram na gitarze i udzielam z grania lekcji.

KP: A teraz pytanie blogowe. Czym jest dla Ciebie dobro?

K: Dobro jest potencjałem, który mogę wykorzystać w danej chwili. Jego stałość nie jest gwarantem, dlatego warto być uważnym. W takich warunkach mogę dostrzegać prawdę w sobie i innych oraz podejmować wybory, które są korzystne dla społeczności, na którą mam wpływ.

KP: Czy uważasz, że Twoje zegarki spełniają funkcję „dobrych”? W jaki sposób?

K: Moje zegarki same w sobie nie są dobre, ani złe. Dopiero ich posiadacze nadają im wartość. Tak jak ołówek – możesz go użyć do napisania smutnego listu lub naszkicować nim przepiękny portret. To wciąż są rzeczy. Dobro zaczyna się w Twoim sercu, nie w nich. Oczywiście projektowałem je z intencją, aby w tym pomagały. Są przypominajką o byciu obecnym w teraźniejszości, a to okoliczność sprzyjająca byciu dobrym, ze względu na dostrzegalność potencjału.

KP: Powiedziałeś w jednym ze swoich filmów promocyjnych, że „to, co minęło jest Twoją spuścizną, a przyszłość może być tylko Twoim wyobrażeniem”. Zechcesz rozwinąć tę myśl?

K: Odpowiem w ten sposób: zanim zadałaś mi pytania, mogłem je sobie tylko wyobrazić, wtedy jeszcze nie mogłem na nie odpowiadać, bo ich nie znałem. Mogę jednak robić to teraz i to właśnie esencja naszej rozmowy. Kiedy skończymy, nie będę miał na to wpływu, bo ta rozmowa zachowa się w przeszłości. Będąc obecnym w ‘tu i teraz’ wywieramy największy wpływ.

KP: Rozumiem. Innymi słowami z jednego z Twoich filmów są „czas to jest stan umysłu”. Co przez to rozumiesz?

K: Einstein powiedział, że „granica między przeszłością, teraźniejszością i przyszłością to iluzja”. Nasz umysł – dryfując myślami po minionych wydarzeniach lub gdy domniema przyszłe – jest jak iluzjonista. Przecież w istocie nie jesteśmy nigdzie indziej, a jednak stany, jakie projektujemy w głowie, są czasem tak silne, że totalnie przenoszą nas w odległe od teraźniejszości miejsca.

KP: To prawda. Często sama się na tym łapie wspominając, albo wyobrażając sobie coś z przyszłości. A teraz pytanie z innej beczki. Jak spędzasz czas wolny?

K: Jeśli mam okazje, to widzę się z moimi przyjaciółmi. Poza tym gram i śpiewam. Czasem coś nagram, ale to na razie do szuflady. Oglądam też dużo youtube’a, wywiady, podcasty – głównie o tematyce psychologii i duchowości, a także koncerty. To źródła, z których czerpię dużo inspiracji.

KP: No tak, o tej inspiracji świadczy nawet ten GIF, który zasiał pomysł w Twojej głowie. Pozostając w temacie teraźniejszości, jakie są Twoje sposoby na pozostawanie w niej?

K: Medytacja przygotowuje mnie do szybkich powrotów do bycia ‘tu i teraz’ kiedy zdarza mi się odpłynąć. Dzięki temu pozostaję otwarty na przeróżne bodźce, którym się przyglądam, nie oceniając ich. Poza tym doceniam każdy twórczy gest, który otrzymuję w ciągu dnia, czy to od ludzi, czy to od natury. To bardzo wyczula uwagę i sprawia, że chcesz się odwdzięczać.

KP: Gdybyś miał wybrać jedną podpowiedź dla osób pochłoniętych w przyszłości, albo przeszłości, tak by powrócili do stanu w tu i teraz, to co by to było?

K: Pogłęb swój oddech i zwróć uwagę, jak przepływa przez Twój układ oddechowy. Poczuj ciepło bijące po drugiej strony skóry Twoich dłoni. Przeskanuj otoczenie i wychwyć dźwięki, które do tej pory ignorowałeś. Kiedy już uważnie stopisz się ze swoimi zmysłami, zamknij oczy i zadaj sobie w ciszy pytanie, od czego chcesz zacząć teraz?

KP: Oj, to może być trudne. Szczególnie poczucie ciepła od drugiej strony dłoni ;). Ale spróbuje. Powiedz teraz nam wszystkim, co zrobiłeś ostatnio dobrego?

K: Ostatnio otworzyłem kanał, na którym uczę grać na gitarze. W najbliższym czasie zamierzam go rozwijać. Moich uczniów staram się zarazić pasją do muzykowania, to wymaga skupienia, co też jest formą medytacji.

KP: Zgadzam się. W końcu medytacja to nie tylko siedzenie ze skrzyżowanymi nogami i zamkniętymi oczami. Jednak w dzisiejszym świecie jesteśmy pochłonięci wieloma zajęciami. Czasami dzień mija przeraźliwie szybko. Rano zazwyczaj rozpoczynamy pracę, po niej udajemy się na dodatkowe zajęcia. Teraz głównie w formie online, więc może wszystko odbywa się trochę spokojniej. Co chciałbyś przekazać swoim zegarkiem takim właśnie osobom?

K: Niezależnie od pory dnia, bądźcie obecni, bo tak w pełni skorzystacie z każdej chwili i będziecie mieć więcej dobrych wspomnień. Albo inaczej, skoro już się spieszymy – spieszmy się kochać „teraz”, tak szybko odchodzi.

KP: Ok, a jeżeli jest osoba, która nie jest aż tak bardzo zabiegana. Czy jej też przydałby się Twój zegarek? Dlaczego?

K: Zegarek Now przypomina o powracaniu do bycia tu i teraz. To jest przekaz, z którym posiadacz może się utożsamić. Podobnie jest z tatuażami, często są punktem wyjściem do rozmowy. Ludzie je noszą, bo chcą coś wyrazić. Poza tym hej… wskazuje godzinę i ma fajny design! To ten nowy model:

KP: To prawda. Jest piękny! Ostatnie pytanie do Ciebie. Co dobrego dziś widziałeś?

K: Dzisiaj widziałem koncert Johna Mayera z 2013 r. w Rio na youtubie.  Uwierz – wzruszałem się razem z publiką. To dopiero trzymacz ‘tu i teraz’!

KP: Wielkie dzięki za rozmowę! Trzymajmy się w tu i teraz!

A oto Kacper:

PS. Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej na temat zegarków Kacpra, zajrzyj na www.zegareknow.pl.

TAGS
Powiązane posty

Zostaw komentarz