Natura i my

Odkrywanie zastosowania ziół…

Opracowała
w dniu
10 czerwca 2020

Czasami nie zdajemy sobie sprawy z tego, jaka wartościowa roślinka rośnie na naszym podwórku albo w naszych doniczkach. Niekiedy spełnia dla nas jedną ze swoich funkcji: jest ozdobą, albo wzmacniaczem smaku, chociaż tak naprawdę ma ich więcej. A jej prawdziwa właściwość pozostaje gdzieś ukryta. Odkrywanie zastosowania ziół wpływa na korzystanie z nich w pełni.

Pamiętam sytuację gdy jako dziecko skaleczyłam się w palec, wtedy babcia albo mama mówiły mi, bym przyłożyła do bolącego miejsca Babkę. Uznawana jest ona powszechnie za pospolicie występujący chwast. Jednak, po przyłożeniu jej do rany bolało mnie trochę mniej ;). Co ciekawe, teraz już jako większa osoba wiem, że Babka zwyczajna ma właściwości m.in. przeciwbakteryjne i antyoksydacyjne. Tak rozpoczęłam odkrywanie zastosowania ziół. 

Wydaje mi się, że wiedza dotycząca ziół i ich zastosowania była dobrze znana naszym babciom. Jeżeli nie udało Ci się przejąć tej wiedzy od babci, przedstawię Ci w tym wpisie kilka przydatnych informacji. Opowiem też o kadzidłach, jakie możesz zrobić ze swojskich ziół oraz o ich działaniu. 

Czas zbiorów

Medycyna ludowa mówi, że zioła zebrane w czerwcu mają największą moc leczniczą. W czerwcu bowiem przypada najkrótsza noc w roku, która według tradycji oznacza przejście w czas światła i oczyszczenia. Pogańskie święto Kupały i noc Świętojańska traktowane było jako jednoczenie przeciwieństw oraz połączenie żywiołów. Ta najkrótsza noc w roku przypada z 21 na 22 czerwca i według tradycji jest szczególnym czasem. Wtedy poszukiwano kwiatu paproci, który w wierzeniach słowiańskich był legendarny. Zioła, zebrane samodzielnie w tę noc miały pomagać i leczyć z wielu przypadłości. 

Natomiast, zgodnie z okresem rozwojowym roślin, czas pomiędzy czerwcem, a  wrześniem jest najlepszy na ich zbiór. Są wtedy po prostu dojrzałe. 🙂

A więc rozpoczynamy odkrywanie zastosowania ziół…

Niezwykłe zioła

Niektóre z przedstawionych przeze mnie ziół będą również nadawały się do okadzania. Dlatego, opisy mogą być długie i krótkie :). Wybrałam takie, które wydają mi się najbardziej dostępne i uniwersalne. Natomiast, okadzanie jako sposób użycia podaję jako ciekawostkę. Chociaż muszę przyznać, że sama korzystam i tworzę takie swojskie kadzidła. Ich zapach jest dla mnie piękny. Ponadto, odkrywanie zastosowania ziół pozwoli  Ci dowiedzieć się także o wielu ciekawych legendach. Poniżej znajdziesz jedną z nich. 

Aloes 

Surowcem leczniczym aloesu jest sok ze świeżych liści. Z trzyletnich liści można uzyskać wodne wyciągi zawierające tzw. stymulatory biogenne. Gdy chcesz wykorzystać aloes do celów leczniczych, nie podlewaj go w lecie przez dwa tygodnie, natomiast w ziemie przynajmniej przez miesiąc. Wpłynie to na zwiększenie właściwości leczniczych rośliny. Jak również, do wykorzystania leczniczego stosuje się żel z liści aloesu.

Na użytek wewnętrzny stosuje się go w przypadku zaburzenia miesiączkowania, nieżytu jelita grubego, stanów zapalnych, zwyrodnienia rogówki i siatkówki, bóle głowy, nerwobóle, wyczerpanie nerwowe. Wspomaga pracę narządów wewnętrznych, w tym żołądka, odbytnicy okrężnicy; oraz narządu wzroku. 

Na użytek zewnętrzny stosuje się go głównie na blizny, uszkodzenie naskórka, odmrożenia oraz inne zmiany skórne (w tym alergiczne). Działa kojąco na zatoki i katar. Pomaga w zapaleniu jamy ustnej, w aftach. Żel z liści aloesu można wykorzystać do pielęgnacji włosów i skóry, gdyż działa nawilżająco i kojąco.

Do korzystania z właściwości aloesu, potrzebny będzie Ci jego wodny wyciąg albo miazga ze świeżych liści aloesu. Używając go, poprawisz sprawność biologiczną chorych tkanek i przemianę materii w ciele. Biologiczne stymulatory, które są obecne w aloesie, są szybko wchłanialne i docierają z krwią do różnych narządów. Substancje wpływające na dobroczynność aloesu nie uaktywniają się w kwaśnym środowisku (żołądku) i nie są niszczone przez enzymy tkankowe. Właśnie dlatego wyciągi z liści aloesu można używać doustnie albo zewnętrznie na skórę i błony śluzowe. 

Sposób użycia:

Sok ze świeżych liści aloesu– stosuje się go doustnie, po 1 łyżeczce 2-3 razy dziennie, około 30 minut przed jedzeniem jako środek przeciwgorączkowy i osłonowy na żołądek.

Żel z liści aloesu– przekrój liść aloesu na pół wzdłuż, żel ukazujący się możesz wyskrobać łyżeczką. Tą substancję możesz od razu kłaść na włosy czy twarz.

Arcydzięgiel litwor

W Polsce możesz go spotkać najczęściej w Sudetach i Tatrach, nad brzegami potoków, czasami na niżu. Jest rośliną wieloletnią, dorasta nawet do wysokości dwóch i pół metrów! Liść i kulki kwiatowe roztarte w palcach mają przyjemny korzenny zapach, podobnie w smaku. Korzeń, który używany jest do działań leczniczych, w smaku jest na początku słodki, później palący, by na końcu stać się korzenno- gorzkim. 

Na użytek wewnętrzny działa rozkurczowo, moczopędnie, kojąco, wykrztuśnie. Wspomaga pracę żołądka, wzmacnia naczynia krwionośne. Uspokaja serce i nerwy (nawet nerwowe bóle głowy i bezsenność). Wspomaga działanie układu trawiennego. Pomaga w wydalaniu z organizmu toksyn drogą nerek. Działa na ogólne wzmocnienie organizmu.

Na użytek zewnętrzny można go stosować w przypadku stanów zapalnych, bólów reumatycznych, swędzeniu ciała, stłuczeniach. Warto jest go wtedy wcierać w bolące miejsca. 

Sposób użycia:

Napar: Łyżkę ziela gotuj w szklance wrzątku 1-3 minuty, niech naciąga się przez 10 minut, odcedź. Pij dwa razy dziennie po pół szklanki przy osłabieniu żołądka, dolegliwościach płucnych. 

Sposobów użycia tego ziela jest wiele. Możesz zrobić z niego odwar, który wlejesz do kąpieli, by wzmocnić organizm albo w celu uregulowania cyklu miesiączkowego. 

Okadzanie arcydzięglem

Kolejnym sposobem użycia tego ziela jest okadzanie się nim. W niektórych książkach na ten temat można spotkać się z twierdzeniem, że w arcydzięglu działają moce Słońca, Merkurego i Jowisza. A jako roślina stojąca w znaku Lwa powinna być zbierana gdy w znaku znajduje się Księżyc. 

Do okadzania należy użyć rozdrobnionego korzenia albo kwiatów i nasion. Najlepiej gdy korzeń pochodzi z jednorocznej rośliny pozyskanej jesienią albo wiosną. 

Działanie: Korzeń ma właściwości ochronne. Oczyszcza stare złogi energii, pozwala rozszerzyć swoją aurę i pole ochronne. Kwiat i nasiona pomagają w rozbudzeniu wielkoduszności i zaufania. Działają antydepresyjnie, wspierają w komunikacji z wyższą jaźnią. 

Bez czarny

Dla celów leczniczych z tego krzewu można pozyskać kwiaty, korę, korzeń, liście i owoce. Z owoców przyrządzisz pyszny sok, konfiturę a kwiatów możesz używać jako dodatek do herbaty. 

Na użytek wewnętrzny stosuje się go jako środek przeciwbólowy, moczopędny, napotny, przeczyszczający. Usuwa z organizmu szkodliwe produkty przemiany materii. Zwiększa odporność na choroby zakaźne. Wspomaga pracę nerek. Ponadto, działa pozytywnie na układ nerwowy. Na użytek wewnętrzny stosuje się owoce, kwiaty, korzeń.

Na użytek zewnętrzny stosuje się liście bzu czarnego. Pomagają przy zapaleniu jamy ustnej i gardła, zapaleniu spojówek (okłady). Stosuje się je również do kąpieli. 

Sposób użycia:

Owoce: W przypadku nerwobóli i zaparć warto pić rano 20-30 g soku. 

Kwiaty: Przy zapaleniu oskrzeli, reumatyzmie, gorączce warto popijać napar z garści kwiatów wrzuconych na litr wrzącej wody (naciągniętych przez około 10 minut).

Kora: Odwar z niej poprawia działanie soków trawiennych. 

Okład: Powstaje przez zaparzanie 2 łyżek kwiatów bzu we wrzącej wodzie, przez 10 minut. Można nim obmywać oczy w przypadku dolegliwości albo stosować do kąpieli w przypadku odmrożeń. 

Okadzanie bzem

Z bzem czarnym łączy się legenda pani Zamieć, która była boginią i władczynią świata dolnego i górnego. Współdecydująca o losach ludzi. W legendach germańskich można wyczytać, że kobiety szły ze swoimi noworodkami do bogini czarnego bzu, by przedstawić jej nowego członka plemienia. 

Bez czarny uważany był również za drzewo progowe. Oznacza to, że wierzono, iż stanowi bramę w podziemny świat a istoty takie jak duszki przyrody i krasnoludy przechodzą przez tę bramę z góry do dołu. 

Do okadzania należy użyć kwiatów albo rdzenia ze ściętego drzewa. 

Działanie: Podczas okadzania możesz zapytać bez o swój los albo prosić o ochronę. Może też pomóc Ci w znalezieniu zadania życiowego, wyczucia czasu co do podejmowanych decyzji. 

Kasztanowiec zwyczajny

Kasztanowiec dostarcza kilku surowców leczniczych. Wiosną można użyć jego kory z młodych i gładkich gałązek do suszenia. W czerwcu, gdy kasztan kwitnie, zrywa się całe kwiatostany, a następnie obrywa pojedyncze kwiaty z szypułkami i suszy. Z końcem lipca zrywa się niedojrzałe owoce i uzyskuje się z nich wyciąg. 

Na użytek wewnętrzny stosuje się go do udrożnienia naczyń krwionośnych i związanych z tym dolegliwości takich jak żylaki. Ponadto przetwory z kasztanowca wpływają pozytywnie na okres klimakterium, stany zapalne wątroby, problemy trawienne. 

Na użytek zewnętrzny przetwory z kasztanowca podaje się w postaci okładów w leczeniu oparzeń, odmrożeń, ubytków naskórka. 

Sposób użycia:

Odwar z kory kasztanowca: 1 łyżka kory na dwie szklanki wody. Taki napój należy pić 3 razy dziennie po pół szklanki przy osłabieniu przewody pokarmowego, pękających żylakach.

Kończąc…

Na zakończenie tego artykułu pragnę zaznaczyć, że podane przeze mnie informacje należy traktować jako dodatek do codziennego leczenia występujących dolegliwości. Nie traktuj ich, proszę, jako zamiennik leczenia podanego przez lekarza. 

Myślę jednak, że stosowanie ziół może wspomóc leczenie, dlatego warto znać sposoby ich wykorzystania. Odkrywanie zastosowania ziół wniesie wiele do Twojego życia. 

W tekście podałam tylko niektóre ze znanych mi zastosowań oraz rodzajów roślin. Jest ich znacznie, znacznie więcej, ale zachęcam Ciebie do samodzielnego odkrywania ;). 

Jeżeli zainteresował Cię ten temat, polecam,  książki opowiadające o działaniu ziół. Próbuj na sobie jakie działanie wywołują, czy są takie, jak wspomniałam czy odmienne. I daj znać! 🙂 Przedstawione powyżej sama stosowałam na różnego typu dolegliwości czy wzmocnienie. 

Otaczający nas świat jest pełen dobroci! Wystarczy się tylko rozejrzeć! 

 

źródła:
"Apteka Natury" Jadwiga Górnicka
"Kadzidła ze swojskich ziół" Marlis Bader
"Cudowne kuracje" Jean Carper

TAGS
Powiązane posty

Zostaw komentarz