Opowieści

Energia miejsc w naszym życiu

Opracowała
w dniu
25 marca 2020

Każde miejsce ma swoją unikalną wibrację. Częstotliwość, która rezonuje w jakiś sposób z Twoim organizmem. Możesz nie zdawać sobie z tego sprawy. Jednak pomyśl, czy w niektórych miejscach nie czujesz się bardziej swobodnie niż w innych? Ja, przypomniałam sobie o tym niedawno, gdy szukałam nowego mieszkania na wynajem. A więc tematem dzisiejszego wpisu będzie energia miejsc.

Ale od początku…

Jeszcze przed Tajlandią rozmawialiśmy z Mateuszem na temat wspólnego zamieszkania. I tak spędzaliśmy ze sobą większość czasu, czy u mnie, czy u niego w mieszkaniu. Jednak nasze miejsca zamieszkania były znacznie od siebie oddalone. Dzieliły je 50 minut drogi. Częste jeżdżenie było dla nas z pragmatycznego punktu widzenia zwyczajną stratą czasu. I tak powstał pomysł wspólnego kąta.

W moim dotychczasowym mieszkaniu nie mogliśmy pozostać, ponieważ wynajmowałam tam pokój. Nie byłoby miejsca dla naszej dwójki i byłoby zwyczajnie za dużo ludzi. Mieszkanie Mateusza z kolei nadawało się dla singla, ale nie dla pary. Wiesz, moje ciuszki i magiczne rzeczy nie pomieściłyby się tam ; ). Także, padła decyzja o całkowicie nowym miejscu zamieszkania naszej dwójki. 

Jak się okazało, mieszkania nie szukaliśmy długo. Jedno z mieszkań przez nas oglądanych miało w sobie to coś. Ale o tym opowiem za chwilę. Na razie troszkę wprowadzenia ; ). 

Czy faktycznie istnieje energia miejsc?

Zapewne słyszałeś o różnych, tak zwanych, miejscach mocy, gdzie różdżki radiestetów wyginają się w cztery strony świata. W Polsce też mamy takie miejsca, które potrafią silnie oddziaływać na człowieka. W sposób pozytywny, ale też w sposób negatywny. 

Miejsca, takie nazywane bywają również czakramami ziemi. Czyli miejscami energetycznymi całej naszej planety. Do takich energetycznych miejsc zjeżdżali pielgrzymi z całej Polski.

A więc, gdzie w Polsce działa ta energia miejsc?
Wawel

Jedno z najbardziej znanych miejsc mocy położone jest na Wawelu. Radiesteci twierdzą, że pod Wawelem znajdują się silne punkty promieniowania. A pod kryptą św. Gereona radiesteci zaobserwowali przecinanie się aż siedmiu linii geomantycznych. Autor wielu publikacji o Wawelu, Zbigniew Święch, twierdzi, że dotykając ściany sąsiadującej z miejscem mocy, możemy napromieniować się energią. 

Góra Ślęża

Kolejnym miejscem jest Górą Ślęża, która przez wieki miała ogromne znaczenie dla plemion dokonujących tam kultu bogów. Znajduje się tam kamienny krąg, który był przeznaczony prawdopodobnie do oddawania czci bogu słońca. Ezoterycy natomiast, uważają, że w masywie Ślęży znajdują się sensory duszy ziemi. 

Łagiewniki

Następne to Łagiewniki, w Łodzi. Znajdują się tam zabytkowe kapliczki. W jednej z kapliczek jest niewielkie źródełko, które podobno ma moce uzdrawiające. Ma to związek z występującą zarazą, która za wstawiennictwem św. Antoniego z Padwy miała ustąpić. 

Błędne Skały

Błędne Skały w Górach Stołowych stanowią kolejne takie miejsce. Było to miejsce kultów pogańskich. Labirynt, jaki tworzą skały, ma mieć silne właściwości, a osoba, która przytuli się do którejkolwiek ze skał może się naenergetyzować. 

Kamienne kręgi w Odrach

We wsi Odry natomiast znajdują się kamienne kręgi. Jest tam rozmieszczonych 30 kurhanów i 10 kręgów z kamieni, a wszystko to położone jest na starym cmentarzysku. Podczas badań, naukowcy odkryli groby z czasów Gotów. Jak twierdzą radiesteci, z wnętrza kurhanów oraz kamiennych kręgów wydobywa się silna energia.

Ostrów Tumski

Kolejnym takim miejscem jest Ostrów Tumski, we Wrocławiu. Najstarsze miejsce we Wrocławiu uważane jest za miejsce mocy. Grupy medytujące w tym miejscu zazwyczaj robią to przy ścianie kościoła św. Marcina. Wierzy się bowiem, że tam jest najsilniejsze oddziaływanie energii. 

Grobowiec Farenheida

W miejscowości Rapa, w województwie warmińsko – mazurskim znajduje się grobowiec w kształcie piramidy. Został on wybudowany na zlecenie Fritza Wilhelma von Farenheida, który był właścicielem okolicznych terenów. Miejsce grobowca nie jest bez znaczenia, ponieważ Farenheid wybrał je z powodu przecinania się tam 3 linii geomantycznych. Linie te łącza pobliskie miejsca mocy. Ponadto, radiesteci twierdzą, że na pozytywne oddziaływanie miejsca ma wpływ nachylenie sklepienia, które wynosi tyle ile nachylenie ścian w piramidzie Cheopsa. 

Puszcza Białowieska

W Puszczy Białowieskiej także można znaleźć miejsce mocy. Najsilniej odczuwana jest na wzgórzu w Parku Pałacowym, które porastają stare dęby oraz w miejscu kamiennego kręgu w puszczy. Poza tym mówi się, że tam, gdzie rosną dęby, występuje pozytywna energia. 

Jasna Góra

Nie można pominąć Jasnej Góry, do której corocznie pielgrzymuje ogromna ilość osób. Wiele ludzi twierdzi, że wizerunek Maryi znajdującej się na Jasnej Górze ma moc uzdrawiania. Stąd kule i protezy pozostawione w kaplicy. Radiesteci natomiast, informują, że Jasna Góra leży na jednej z linii energetycznych oplatających ziemię. 

Łysa Góra

Kolejna jest Łysa Góra, gdzie prawdopodobnie czczono słowiańskiego boga Swarożyca. Widać tam ślady kultu solarnego. 

Inne

Istnieją również inne mniej znane miejsca, ale również mające silne oddziaływanie jak na przykład Krzywy Las koło Gryfinowa, kamienne kręgi w Grzybnicy czy Święta Góra Polanowska. 

W mojej miejscowości rodzinnej znajduje się również miejsce, w które bardzo często uderzają błyskawice. To miejsce znajduje się w polu, bliżej nieokreślone, aczkolwiek gdy patrzy się na horyzont widać, że błyskawice łączą się z ziemią w tamtym miejscu. 

Poszukiwania mieszkania i energia miejsc

A więc przejdę teraz do właściwej historii, którą chce Ci opowiedzieć. Dotyczy właśnie poszukiwania mieszkania. Na portalach internetowych dostępnych było wiele różnych mieszkań. Umówiliśmy się na kilka spotkań i zaczęliśmy oglądanie. Jedno z mieszkań, dwu pokojowe, w super okolicy (Żoliborz), zadbane, czyste. Jednak coś mi tam nie pasowało. Niby ładne, ale jakoś tak nie widziałam tam siebie oraz swoich rzeczy. Postanowiliśmy się nad nim zastanowić.

Tego samego dnia umówieni byliśmy na oglądanie kolejnego mieszkania. W okolicy trochę mniej prestiżowej dalej od metra, ale również dwu pokojowe. To mieszkanie również było zadbane. Jednak, meble trochę mniej eleganckie, w kuchni blaty trochę obdrapane, ale od razu poczułam się w nim dobrze. Od samego początku miałam wizję gdzie co może stanąć, co gdzie przesunąć. Nawet wpadłam na pomysł co zrobić z obdrapanymi blatami! 

Jak się domyślasz, wynajęliśmy właśnie to drugie. W odrobinie mniejszym standardzie, ale jednak. Liczyła się (szczególnie dla mnie), energia miejsc. 

Po wprowadzeniu standardowo miałam okadzić mieszkanie białą szałwią, ale ze względu na zmęczenie zapomniałam o tym. Następnego dnia, Mateusz opowiedział mi, że miał koszmar. Mogła to więc być energia osoby, która spała wcześniej na łóżku, jego własna podświadomość, albo energia pokoju. Chociaż ja spałam jak suseł ; ). 

Nie zważając na to, wkroczyłam do akcji z białą szałwią. Okadziłam mieszkanie z negatywnych energii. Muszę przyznać, że najbardziej siwo było właśnie w sypialni, co świadczyć może o ilości nagromadzonej tam energii. Porządnie wszystko wywietrzyłam, wtedy też zrobiło się lżej.

Następnego dnia Mateusz opowiadał, że jego sny były już „normalne”. Może kadzenie pomogło ; ). Dopowiem tylko, że Mateusz nie za bardzo wierzy w tego typu rzeczy, jednak akceptuje moją fascynację. 

Myślę, że w wielu kwestiach zaufanie swojej intuicji może przynieść korzyści. Tak, jak w tym przypadku korzyścią jest nasze dobre samopoczucie w mieszkaniu. 

Intuicja chce dla Ciebie jak najlepiej. Sama już się nie raz o tym przekonałam. Więc jeżeli podpowiada Ci, że dobrze by było wybrać się w dane miejsce, to dopuść ją do głosu. A jeżeli, mówi, by jak najszybciej zabierać się z innego – zrób tył zwrot. 

źródło: 
www.odkrywamyzakryte.com/czakramy-ziemi/
Leszek Matela "Polska Magiczna. Przewodnik po miejscach mocy".       

TAGS
Powiązane posty
4 komentarze
  1. Odpowiedz

    Helena

    15 kwietnia 2020

    Super artykuł!

    • Odpowiedz

      Marta Maj

      16 kwietnia 2020

      Dziękuję, cieszę się, że Ci się spodobał 🙂
      Pozdrawiam.

  2. Odpowiedz

    MARCIN

    27 kwietnia 2020

    Bardzo ciekawe. Napewno w tym roku odwiedze niektore z tych miejsc. Miłego dnia, Namaste.

    • Odpowiedz

      Marta Maj

      17 maja 2020

      Marcin, to może się tam spotkamy, bo też chcę jechać miejsca mocy, podładować baterie. 🙂
      Pozdrowienia!

Zostaw komentarz