Człowiek stoi z parasolem nad wodospadem.
Podróże do wnętrza

Czy dbam o siebie? – chwila szczerej refleksji

Opracowała
w dniu
11 marca 2020

Założeniem tego bloga jest rozmawianie o rzeczach dobrych. Pozytywnych wydarzeniach mających miejsce w przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Jednak zaczęłam się zastanawiać nad kwestią czy ja dbam o siebie? Pomyśl i Ty przez chwilę nad tym, czy dajesz sobie dobro? Czy dajesz swojemu ciało odpocząć? Czy umiesz wyciszyć umysł, by nie musiał pracować ciągle na wielkich obrotach?


W dzisiejszych czasach ciężko jest odpocząć. Ludzie czasami nawet tego nie potrafią, szczególnie gdy są ślepo nastawieni tylko na założone cele. Jednakże taka postawa sprawia, że zarówno nasze ciało jak i duch podupada. Buduje się jedynie nasze ego, które nie do końca jest naszym sprzymierzeńcem. Wśród moich bliższych i dalszych znajomych obserwuje skrajności zarówno w jedną stronę, jak i w drugą. Jedni pracują za dużo, drudzy nic nie robią. Pewnie też masz takie obserwacje w swoim otoczeniu, prawda?

A może by tak spróbować odnaleźć balans i spróbować zadbać o siebie? Znaleźć umiar?

Historia własna

Powrócę w tym momencie do własnego życia. W czasie gdy studiowałam, a studiowałam dziennie, chciałam również pracować. Znalazłam bardzo fajną pracę, ze świetnymi ludźmi. Niestety była to praca w gastronomii, przez co miałam nieuregulowane godziny pracy. Potrafiłam wracać do domu nad ranem koło 4, a na godzinę 8 miałam być na zajęciach. Jako że nie chciałam opuszczać uczelni i chciałam zarabiać pieniądze, próbowałam połączyć te dwie aktywności w taki sposób, jaki umiałam. Nie byłam jednak w tym mistrzynią. Przeciążyłam swój organizm do tego stopnia, że mdlałam, zasypiałam na zajęciach. W dni wolne nadrabiałam swój sen, co nie przynosiło oczekiwanych rezultatów – nie byłam wypoczęta. Ależ byłam zdziwiona! Zrozumiałam wtedy, że nie dbam o siebie. 

Po jakimś czasie dotarło do mnie, że nie o to chodzi. Owszem, ważne jest, by uczyć się i ważne jest, by zarabiać pieniądze, lecz nie kosztem zdrowia. Należało to zbilansować. Tak więc, z tamtej pracy zrezygnowałam, a znalazłam inną, która nie przynosiła tak dużych zysków, lecz miałam możliwość odpocząć.

Tą historią chcę Ci uzmysłowić, że Twój własny organizm w końcu sam zadba o to, byś zwolnił. Czy to spadkiem odporności, czy jakąś nagłą dolegliwością tak, że będziesz zmuszony wziąć zwolnienie z pracy i trochę poleżeć. Jednak, czy naprawdę musi do tego dojść? Nie musi!

A już Ci mówię dlaczego. Dlatego, że sam możesz dbać o siebie i wyhamować.

Jak o siebie zadbać?

Chciałabym podzielić się z Tobą tym, co mi pomaga się zatrzymać, uspokoić ciało i umysł. Odpocząć. 

Czytanie książek

Może i oklepane, ale mi naprawdę sprawia to wielką przyjemność. Często są to książki o tematyce rozwoju osobistego, duchowości, filozoficzne, związane z jogą. Ale także fabularne. Ostatnio przeczytałam „Stulecie winnych”. Tak mnie wciągnęła, że kilka razy do pracy poszłam niewyspana.

Ćwiczenia fizyczne

Dzięki nim zachowuję równowagę ciała i umysłu. Ćwiczę jogę, codziennie. Nawet jeżeli są to krótkie sekwencję po 15 minut dziennie ze względu na brak czasu, uważam, że warto je wykonywać. Skupiamy się wtedy na oddechu, na ciele. Na tym, w jaki sposób pracują mięśnie. Jest to odpoczynek dla umysłu od ciągłego rozmyślania nad dalszym planem istnienia. Czuję, że dbam o siebie pod względem zachowania sprawności. 

Medytacja

Wykonuję ją również codziennie. Podobno najlepiej rano, ale na tygodniu rzadko mi się to udaje. Zazwyczaj medytuję już wieczorem, czasami z muzyką relaksacyjną, czasami z mantrami, czasami w ciszy albo odgłosach otoczenia. Siadam w siadzie skrzyżnym, liczę oddechy, skupiam się na powietrzu wdychanym i wydychanym. Które jest cieplejsze, które zimniejsze. Patrzę w stronę trzeciego oka. Dzięki niej jestem spokojniejsza. Patrzę na swój miniony dzień z większym dystansem do siebie i świata. Dbam o siebie, rozumiejąc siebie bardziej dzięki medytacji. 

Spotkania i rozmowy

Razem z kilkoma bliskimi osobami spotykamy się co jakiś czas na rozmowę, którą mogę nazwać motywującą. Rozmawiamy wtedy o tym, jaki krok wykonaliśmy, który przybliżył nas do celu, jaki sobie założyliśmy na pierwszej takiej rozmowie. Do osiągnięcia marzenia.  Zdarza się również, że dodawane jest kolejne marzenie, kolejny cel. Ważne jest jednak, że w czasie naszej rozmowy nie ma oceniania, każdy słucha z uwagą i otwartością. Wyrażając przy tym aprobatę dla wykonanego małego (a czasami dużego!) kroku. W przypadku gdy komuś nie udało się zrobić kroku w przód, krokiem jest również to, że zauważył stanie w miejscu! Staramy się by takiego spotkania były raz w miesiącu, ale bywa różnie. Wiem jednak, że pomagają mi one oczyścić głowę i uświadamiają, że małe kroki prowadzą do ogromnego skoku. W czasie tych spotkań dbam o siebie by samej sobie, nie narzucić nieadekwatnego do możliwości, celu. 

Mantry

Od czasu poznania kundalini jogi bardziej zainteresowałam się wpływem mantr na mój organizm. Samo słuchanie wpływa pozytywnie na mój umysł i ciało. Również ich intonacja w czasie medytacji ma świetny wpływ na psychikę, skupienie energii. Wątek ten postaram się rozwinąć w osobnym wpisie, ponieważ jest to dosyć interesujące zagadnienie.

Muzyka

Czasami jak zapewne większość z nas jej słucham. Jednakże, dla odprężenia wsłuchuję się w muzykę o określonej częstotliwości. Pewnie słyszałeś o muzyce o częstotliwości 432 Hz? Mówi się, że jest częstotliwością naturalną, występującą we Wszechświecie. Można ją usłyszeć w szumie drzew, ćwierkaniu ptaków, płynącym strumyku. Występują także inne częstotliwości mające na nas dobry wpływ, jednak rozwinę to w innym miejscu.

Śpiew

Podobno ” Śpiewać każdy może…”. I ja się z tym zgadzam! Śpiewając głośno i radośnie pozwalamy sobie na złapanie oddechu pełną piersią. Jest to ważne szczególnie w okresach przemęczenia. Czasami nawet wyśpiewuje swoje myśli. Gdy są śpiewane z jakąś wesołą melodią to nawet najbardziej niewygodna, zamienia się w lżejszą. 

Wypisywanie myśli

Gdy mam za dużo myśli w głowie, gdy mam tak zwany ich natłok, niepozwalający się na niczym skupić, ani odprężyć, wypisuję wszystko na kartkę. Nie zastanawiam się, piszę po kolei, co przychodzi mi do głowy. Po jakimś czasie wypisywania robi się lżej. Wtedy odkładam tę kartkę na jakiś czas. Po chwili dłuższej lub krótszej czytam kartkę i bywa, że odkrywam ciekawe rzeczy zaprzątające moją głowę. Metoda ta naprawdę pomaga. Spróbuj sam w chwilach przytłaczających!

Spacer

Spacer, nawet wśród „betonowych lasów” może być dla Ciebie pożądaną aktywnością gdy czujesz przeciążenie. Może uda Ci się poznać nowe skróty do najbliższego parku albo nowe rysunki na murach. Spacer z pewnością pomoże odciągnąć umysł od ciągłego rozmyślania. Zauważanie rzeczy i miejsc wokół siebie sprawia, że osadzasz się w chwili obecnej. Nie ma więc miejsca na przeszłość i przyszłość. 

Podróż

Gdy powyższe metody są niewystarczające albo działają na krótko, podejmuję bardziej radykalne kroki. Wyjeżdżam! Zmiana otoczenia zawsze działa pozytywnie na duszę spragnioną odprężenia. I nie mówię, że wyjeżdżam daleko. Zdarza się, że wystarczy podróż 40 minut pociągiem od Warszawy, żeby poczuć się inaczej. Moją radą jest, żeby nad decyzją nie myśleć zbyt długo. Jeżeli nachodzi Cię ochota na małą wycieczkę, po prostu idź! 

Długo docierało do mnie to, że osobą, która może zadbać o mnie najlepiej, jestem ja sama. Ale, gdy przyszła do mnie już ta refleksja, próbowałam różnych sposobów na to, by czuć się dobrze. Powyżej przedstawione, są takimi, które mi pomogły i pomagają w dalszym ciągu. Ponadto, cały czas pozostaję otwarta na nowości. Cieszę się, że mogę teraz powiedzieć, że dbam o siebie. : ) 

Życzę Ci tego samego! 

TAGS
Powiązane posty
1 Comment
  1. Odpowiedz

    Agnieszka

    16 kwietnia 2020

    Super, że piszesz o wielu aspektach dbania o Siebie, to bliskie mojemu holistycznemu podejściu 🙂 Na szkoleniu POKOCHAJ SIEBIE, będziemy również dbały o Siebie, wówczas łatwiej zacząć Siebie akceptować i kochać 🙂
    Zapraszam na szkolenie on-line POKOCHAJ SIEBIE podczas, którego:
    📌 poznasz wartości, którymi kierujesz się w życiu, gdyż to Twój osobisty kompas,
    📌 nauczysz się, jak dbać o siebie
    📌 wzmocnisz swoje poczucie wartości, a tego bardzo w tym czasie potrzebujemy
    📌 nauczysz się pracować z akceptacją
    📌 nauczysz się pracować z blokującymi Cię przekonaniami,
    📌 weźmiesz udział w 3 prowadzonych medytacjach,
    📌 a także poznasz nawyki szczęśliwych ludzi, abyś mogła je codziennie stosować.

    Wykorzystaj ten czas,a by zrobić coś dla Siebie 🙂 Zaczynamy 18.04 🙂 Zadania podczas szkolenia możesz wykonywać o dogodnej dla Ciebie porze dnia 🙂

    http://agnieszkakania.pl/produkt/pokochaj-siebie/

Zostaw komentarz